Zostałem zachęcony aby dzielić się swoimi przemyśleniami, odkryciami, doświadczeniami w moim życiu z Bogiem, a dotyczącymi Spraw ważnych i...czasami mniej ważnych.
Saturday, December 24, 2011
Dawno mnie tu nie było. No cóż bywałem tu i tam. Spotykałem takich i innych ludzi. Życie jest ciekawe, o ile ma się otwarte oczy, a przede wszystkim serce. No właśnie, w ten Wigilijny Dzień, na ile nasze oczy i serca są otwarte. Otwarte aby dostrzeć, przeżyć, doświadczyć to co w tym czasie najważniejsze. Aby spotkać się z Tym, który jest najważniejszy i to nie tylko w tym czasie. Zabiegani, zapracowani, zmęczeni, wyczerpani, tak najczęściej polacy przygotowywują się do Świąt i w takiej kondycji je spędzają. Więc gdzie tu jeszcze czas na przeżywanie, słuchanie, dostrzeganie, tego co jest kwintesencją tego czasu. Pamiąta Narodzin Jezusa dla większości ludzi kojarzy się, ze wszystkim co tak naprawdę oddala nas od Jego rzeczywistości - z zabieganiem, niepokojem, zapracowaniem, kupowaniem, napięciem, itd. To wszystko i jeszcze więcej oddala nas od sensu tego czym powinna być Pamiątka Narodzin naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Czy i my, Jego Naśladowcy nie poddajem się tym trendom, tej presji świąt? Nic dziwnego, że coraz więcej ludzi ucieka na święta, ucieka od świąt, bo są nimi zmęczeni. Czy tak będzie i w Twoim przypadku? A co się stanie, jeśli zabraknie jednej lub więcej potraw na wigilijnym stole? Co się stanie, jeśli nie wszystko będzie zapięte na tzw. "ostatni guzik"? Co się stanie, jeśli się okaże, że prezenty są skromniejsze lub ich wogóle nie ma? No właśnie - chyba NIC się takiego nie stanie. Ale co się stanie, kiedy właśnie nasz wysiłek, nasze starania są pochłaniane przez te rzeczy, które już jutro, pojutrze nie będa miały znaczenia, a zapomnimy o Tym, który jest Najważniejszy. To bez Jego Narodzin, Przyjścia na tą ziemię, nie byłoby tych świąt, tej pamiątki. Bez Jego przyjścia do naszego życia, narodzin w naszych sercach, całe życie nie miałoby sensu, byliyśmy ludźmi bez nadziei, przez przyszłości. Tak więc, skierujmy nasz wzrok na to co najważniejsze, nasze wysiłki, nasze zabiegi, aby zatroszczyć się o Jego Obecność zarówno przy Wigilinym stole, jak i w naszym codziennym życiu. Zróbmy miejsce nie tylko przy wigilijnym stole, ale w naszym sercu, życiu - i doświadczajmy Jego Radości, Pokoju i Nadziei, którą przyniósł na ziemię Syn Boży, Jezus Chrystus - nasz Pan i Zbawiciel. Radosnych Świąt!!!
Subscribe to:
Posts (Atom)